Artykuł sponsorowany

Monolit czy prefabrykat w budynku wielorodzinnym — od czego zależy opłacalność wyboru

Monolit czy prefabrykat w budynku wielorodzinnym — od czego zależy opłacalność wyboru

Wybór ustroju nośnego w budynku wielorodzinnym decyduje o sprawnym przebiegu całego procesu inwestycyjnego. Zastosowanie technologii monolitycznej lub oparcie się na prefabrykatach wpływa na przyjęty harmonogram, logistykę dostaw i organizację frontów roboczych. Inwestorzy oraz generalni wykonawcy muszą ocenić oba warianty pod kątem skali projektu, warunków na placu budowy oraz akceptowalnego ryzyka terminowego. Odpowiednie dopasowanie metody wznoszenia obiektu pomaga zarządzać zaplanowanym budżetem i unikać przestojów na wczesnym etapie realizacji. Wykonanie ścian i stropów to punkt wyjścia dla późniejszych instalacji oraz prac wykończeniowych.

Przeczytaj również: Jak wentylator przemysłowy wpływa na efektywność systemów grzewczych?

Kiedy monolit przeważa w niestandardowych realizacjach?

Technologia monolityczna sprawdza się najlepiej w obiektach o nieregularnym kształcie i nietypowej architekturze. Ręcznie lub systemowo montowane szalunki pozwalają swobodnie formować układ przegród, co ułatwia budowę unikalnych rzutów. Wylewane bezpośrednio na miejscu konstrukcje monolityczne umożliwiają kształtowanie dużych przęseł bez dodatkowych podpór. Taka elastyczność upraszcza ewentualne wprowadzanie zmian projektowych w trakcie prowadzenia zaawansowanych prac. Modyfikacje zaplanowanej geometrii wymagają w tym przypadku jedynie odpowiedniej korekty układu deskowań przed rozpoczęciem układania zbrojenia. Wykonawca nie martwi się wtedy o kosztowną utylizację błędnie wyprodukowanych modułów.

Przeczytaj również: Jak dobrać bramę garażową o odpowiednich wymiarach?

Gotowe elementy żelbetowe pasują do dużych, powtarzalnych osiedli deweloperskich. Użycie niemal identycznych płyt i słupów na wielu kondygnacjach odczuwalnie przyspiesza proces montażu całości. Czas realizacji w obu technologiach mocno zależy od panujących warunków zewnętrznych. Wylewanie świeżego betonu z gruszki wymaga sprzyjającej pogody, a intensywny deszcz potrafi wstrzymać cykl powstawania kondygnacji. Prefabrykacja odczuwalnie zmniejsza zakres kłopotliwych robót mokrych na placu budowy. Wytworzone pod dachem moduły przyjeżdżają z fabryki na naczepach i od razu trafiają pod ramię żurawia wieżowego.

Przeczytaj również: Nowoczesne zastosowania stalowych ogrodzeń w prywatnych przestrzeniach

Jak ocenić koszty całkowite konstrukcji żelbetowych?

Analiza opłacalności wybranego systemu obejmuje nie tylko cenę samego surowca, ale też koszty transportu, montażu i wynajmu ciężkiego sprzętu. Wylewając stropy bezpośrednio na budowie, szalunki pochłaniają często od 20 do 30% kosztów całej przegrody. Zwiększa to stawkę jednostkową za metr kwadratowy do poziomu 220-320 złotych w standardowych warunkach rynkowych. Tradycyjny monolit eliminuje jednak wymóg wożenia wielkogabarytowych ciężarów przez tereny miejskie. Z kolei stropy zbudowane z płyt produkowanych seryjnie w zakładzie okazują się tańsze o blisko 30% w przypadku typowych rozpiętości. Zyski te topnieją, gdy do rachunku trafia całodobowy najem najcięższych dźwigów niezbędnych do podnoszenia elementów.

Faza wznoszenia układu nośnego determinuje tempo postępu wszystkich pozostałych robót budowlanych. Wykonując konstrukcje żelbetowe dla deweloperów, trzeba z dużym wyprzedzeniem koordynować dostawy stali oraz układanie mieszanki betonowej. Nowoczesna prefabrykacja przenosi większość tych trudnych zadań do bezpiecznej hali produkcyjnej. Brygady montażowe na docelowym miejscu skupiają się na mechanicznym łączeniu przywiezionych elementów i zalewaniu zamków. Doświadczenia warszawskiej firmy Omega pokazują, że sprawne zaplanowanie tego etapu robót ułatwia płynne przejście do montażu okablowania i rur hydraulicznych.

Opłacalność ostatecznego wariantu konstrukcyjnego wynika bezpośrednio ze skali prowadzonej inwestycji oraz stopnia skomplikowania zaprojektowanej bryły. Rozległe osiedla mocno zyskują czasowo dzięki gotowym modułom ściąganym niemal prosto z naczepy samochodu. Niestandardowe układy apartamentowe wymagają z kolei precyzji wylewania betonu w przygotowanych do tego szalunkach. Najkorzystniejszym wyjściem z sytuacji staje się zazwyczaj zastosowanie elastycznego podejścia hybrydowego. Zestawienie monolitycznego trzonu komunikacyjnego z gotowymi stropami pozwala zrównoważyć ponoszone wydatki i zauważalnie skrócić czas oczekiwania na zamknięcie stanu surowego.